Piszę dziś wcześnie, bo mnie natchnęło aby poopowiadać wam co się u mnie dzieje.
Początkiem września moja sis wychodzi za mąż! i to za granicą! Dokładnie w Holandii bo tam mieszka przez niecałe 10 lat :)
Wychodzi za polaka także jest okej :)
Jadę na ten ślub i jestem podekscytowana :) Byłam w Holandii już w tamtym roku na dwutygodniowych wakacjach i było cudownie :) Tym razem pojadę z moim facetem, więc będzie jeszcze lepiej.
Tylko zasadnicze jedno pytanie jeszcze : W CO JA SIĘ UBIORĘ!!!
Nie mam pomysłu na sukienkę, a jestem świadkiem tak więc muszę wyglądać elegancko i z klasą. więc chyba coś czarnego i wąskiego tak czuję. Ale jeszcze zobaczymy bo mam tylko buty do tego. Uniwersalne cieliste czółenka także tyle xd\
Mam od kilku dni fazę, wręcz obsesję na punkcie moich włosów. Codziennie stosuje olejki, robię masaż głowy, stosuję wcierki i noszę warkoczyka żeby włosy się nie plątały ani nie psuły.
Do ślubu też chcę poprawić ich kondycję :)
Obecna waga:
49,8 kg
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz